chwila urody Skóra najpierw · Glow Lab
Makijaż

Jak zrobić makijaż krok po kroku - 5 trików dla początkujących

Makijaż krok po kroku dla początkujących: przygotuj skórę, nałóż podkład i utrwal całość, żeby wyglądał naturalnie przez cały dzień. Sprawdź 5 trików.

Jak przygotować skórę, żeby makijaż wyglądał naturalnie i nie rolował się po godzinie?

Zacznij od pielęgnacji, bo to od niej zależy, jak podkład ułoży się po godzinie. Najpierw oczyść twarz, potem nałóż lekki krem nawilżający dopasowany do typu cery. Odczekaj od 5 do 10 minut, żeby produkty kolorowe nie rolowały się na skórze i żeby łatwiej się z nią złączyły.

Baza pod makijaż nie jest obowiązkowa, ale wygładza skórę i przedłuża trwałość makijażu. Przy cerze tłustej wybierz wersję matującą, a przy suchej nawilżającą. Jeśli robisz lekki makijaż dzienny, możesz spokojnie pominąć ten krok.

Podkład dobierz do formuły i stopnia krycia. Kolor testuj na linii żuchwy, nie na dłoni, bo odcień musi zlewać się ze skórą szyi. Nakładaj cienką warstwę i rozcieraj przy włosach oraz wzdłuż żuchwy, żeby uniknąć efektu maski. Gąbeczka daje wykończenie wtopione w skórę, pędzel większe krycie, a palce naturalny efekt.

Kolejność ma znaczenie: pielęgnacja, baza, podkład, korektor, puder, bronzer lub róż, rozświetlacz, makijaż brwi, oczy, usta, utrwalacz. Bronzer kładź tam, gdzie cień pojawia się naturalnie, czyli pod kości policzkowe i po bokach nosa. Jeśli chcesz naturalny makijaż, nie przesadzaj z ilością produktu na raz.

Na koniec użyj pudru matującego i sprayu utrwalającego, a w ciągu dnia nie dotykaj twarzy. Pędzle myj przynajmniej raz w tygodniu delikatnym szamponem, bo higiena akcesoriów zapobiega problemom skórnym. Wieczorem zmyj wszystko płynem micelarnym lub olejkiem i nawilż kremem.

a woman applying foundation with a makeup brush

Od czego zacząć makijaż twarzy, gdy stajesz przed lustrem z podkładem w ręce?

Zaczynasz od skóry, nie od podkładu. Oczyszczenie i nawilżenie to fundament, na którym trzyma się reszta makijażu twarzy. Baza nie jest obowiązkowa, ale wygładza skórę i przedłuża trwałość kolorów. Sięgaj po nią, jeśli cera się przetłuszcza albo przeciwnie, ściąga po podkładzie.

Kolejność nakładania kosmetyków do makijażu ma znaczenie dla efektu, więc trzymaj się jednego porządku:

  1. Rozprowadź podkład gąbeczką, pędzlem albo palcami. Gąbeczka daje wykończenie wtopione w skórę, pędzel większe krycie, a palce, dzięki ciepłu, bardzo naturalny efekt.
  2. Nałóż korektor punktowo tam, gdzie widać niedoskonałości i cienie pod oczami. Rozetrzyj brzegi, żeby nie odcinały się od podkładu.
  3. Przypudruj strefę T i utrwal całość sprayem, jeśli makijaż ma przetrwać cały dzień.
  4. Podkreśl kości policzkowe bronzerem w miejscach naturalnych cieni, czyli pod kością policzkową i po bokach nosa. Róż zostaw na wysuniętej części policzków, rozświetlacz na szczytach kości.
  5. Zajmij się brwiami, potem oczami, na końcu ustami.

Kolor podkładu testuj na linii żuchwy, nie na dłoni. Odcień ma zlewać się ze skórą szyi, inaczej po kilku godzinach zobaczysz w lustrze wyraźną granicę. Efektu maski unikniesz, nakładając cienką warstwę i dokładnie rozcierając produkt przy włosach oraz wzdłuż żuchwy. Lepiej dołożyć drugą warstwę niż od razu pokryć twarz grubo.

Pędzle do makijażu myj regularnie, przynajmniej raz w tygodniu, delikatnym szamponem albo mydłem. Brudne włosie i gąbki to najkrótsza droga do problemów skórnych. Przy zakupie sprawdź, czy włosie jest zbite i dobrze osadzone w skuwce, bo taki pędzel trzyma kształt dłużej.

Jak zrobić makijaż oczu krok po kroku, żeby cienie nie osypywały się pod oczy?

Makijaż oczu dla początkujących najczęściej kończy się tym, że ciemny pył z cieni ląduje pod dolną powieką, a nie na powiece. Efekt jest taki, że twarz wygląda na zmęczoną, choć dopiero co ją umalowałaś. Problem nie leży w samym produkcie, tylko w kolejności ruchów i w tym, czym je wykonujesz.

Zacznij od bazy pod cienie, bo ona zatrzymuje pył na skórze i nie pozwala mu się osypywać. Potem pracuj cieniami na płaskim pędzelku, przyciskając je do powieki, a nie rozciągając po skórze. Kiedy rozcierasz cień ruchem na boki, pył sypie się w dół. Kiedy go wklepujesz, zostaje na miejscu.

Kolejność ma znaczenie, bo każdy następny krok opiera się na poprzednim. Oto jak ułożyć makijaż dla początkujących wokół samych oczu:

  1. Nałóż bazę pod cienie na całą ruchomą powiekę i poczekaj, aż się wchłonie.
  2. Wklep cienie na powiekę płaskim pędzelkiem, od zewnętrznego kącika do wewnętrznego.
  3. Rozetrzyj granice cieni okrężnym pędzelkiem, ruchem na zewnątrz, nie w dół.
  4. Poprowadź kreskę eyelinerem w żelu albo kredką wzdłuż linii rzęs.
  5. Warstwowo nałóż tusz do rzęs, czekając chwilę między warstwami.

Osypywanie się cieni to nie tylko kwestia techniki. Jeśli pędzel ma luźne, rzadkie włosie, produkt sypie się po całej twarzy niezależnie od tego, jak delikatnie pracujesz. Sprawdź przy zakupie, czy włosie jest zbite i dobrze osadzone w skuwce.

Makijaż brwi rób na końcu, już po oczach. Brwi domykają całą kompozycję, a jeśli zaczniesz od nich, łatwo je przeciągnąć i potem nie ma czym tego zrównoważyć. Do makijażu oczu wróć jeszcze raz na sam koniec, żeby poprawić to, co się rozsypało.

Po skończonej pracy umyj pędzle, których użyłaś. Higiena akcesoriów zapobiega problemom skórnym, a czysty pędzel lepiej się sprawdza przy kolejnym malowaniu.

Jak dobrać podkład do cery i uniknąć efektu maski na linii żuchwy?

Kolor podkładu testujesz na linii żuchwy, nie na dłoni. Odcień ma zlewać się ze skórą szyi, a nie z jej wewnętrzną stroną. Dłoń bywa ciemniejsza albo bardziej czerwona i podpowiada zły wybór.

Formułę dobierasz do potrzeb swojej cery. Podkład matujący pasuje, gdy skóra się przetłuszcza, a nawilżający, gdy jest sucha. Stopień krycia też ma znaczenie: im wyższe, tym łatwiej przesadzić z ilością.

Efekt maski bierze się z trzech rzeczy naraz. Chodzi o zły odcień, grubą warstwę i niedokładne rozcieranie. Lepiej nałożyć cienko i dołożyć w razie potrzeby niż od razu pokryć twarz grubą warstwą.

Rozcieraj produkt na linii żuchwy i przy włosach. To tam podkład najczęściej kończy się ostrą granicą. Gąbeczka daje wykończenie wtopione w skórę, pędzel większe krycie, a palce, dzięki ciepłu, bardzo naturalny efekt.

Dopiero na tak przygotowaną twarz wchodzi kolor. Bronzer kładziesz tam, gdzie naturalnie pojawiają się cienie, czyli pod kości policzkowe i po bokach nosa. Róż na wysuniętą część policzków, a rozświetlacz na szczyty kości.

Konturowanie ma naśladować cień, nie rysować pasy. Makijaż ust zostaw na koniec, po brwiach i oczach. Przy takiej kolejności widzisz, ile koloru naprawdę potrzebujesz.

Zanim kupisz kolejny podkład, sprawdź też, czym go nakładasz. Pędzel z włosiem zbitym i dobrze osadzonym w skuwce rozłoży produkt równiej. Higiena akcesoriów zapobiega problemom skórnym, a pielęgnacja cery to fundament trwałego makijażu.

Jak utrwalić makijaż, żeby przetrwał cały dzień bez poprawek?

Trwałość makijażu bierze się z kolejności i wykończenia, nie z liczby produktów. Zacznij od pielęgnacji, bo to fundament. Oczyść skórę, nałóż krem i odczekaj, aż się wchłonie.

Dopiero potem sięgaj po kosmetyki do makijażu. Baza pod makijaż wygładza skórę i pomaga rozwiązać konkretny problem, na przykład przetłuszczanie się cery. Podkład nakładaj cienką warstwą i rozcieraj go na linii żuchwy oraz przy włosach.

Korektor idzie tylko na niedoskonałości i cienie, punktowo. Jeśli chcesz zrobić makijaż twarzy na cały dzień, wybierz podkład o formule dopasowanej do skóry, matującej albo nawilżającej.

Kolejny krok to puder. Przeciągnij nim strefę T, czyli czoło, nos i brodę, żeby ograniczyć błysk. Bronzer nakładaj tam, gdzie cień pojawia się naturalnie, pod kości policzkowe i po bokach nosa.

Róż na wysuniętą część policzków, rozświetlacz na szczyty kości. Makijaż oczu oprzyj na bazie pod cienie i dokładnym rozcieraniu cieni do powiek. Kreskę zrób eyelinerem w żelu albo kredką, tusz nakładaj warstwowo.

Brwi podkreśl delikatnie, zgodnie z ich naturalnym kształtem. Makijaż ust zostaw na koniec. Utrwalenie to ostatni etap: puder matujący i spray utrwalający odpowiadają za wielogodzinną trwałość makijażu.

W ciągu dnia nie dotykaj twarzy, bo to najczęstszy powód, dla którego makijaż dzienny się rozmazuje. Pędzle i gąbki myj regularnie, delikatnym szamponem albo mydłem. Higiena akcesoriów zapobiega problemom skórnym.

Wieczorem zmyj wszystko płynem micelarnym lub olejkiem i nawilż kremem dopasowanym do skóry. Przy następnym makijażu sprawdź, czy podkład i korektor nie tworzą grubszej warstwy w jednym miejscu.

FAQ - krótkie odpowiedzi

Ile kosmetyków potrzebuje początkująca osoba do makijażu?

Na start wystarczy pięć rzeczy: podkład lub krem BB, korektor, tusz do rzęs, róż i pomadka albo balsam koloryzujący. Do tego jeden pędzel do podkładu i jeden do różu. Zestaw zamkniesz w rozsądnej cenie, jeśli kupisz w drogerii, a nie w perfumerii.

Czym nakładać podkład, żeby nie było smug?

Najłatwiej zacząć od wilgotnej gąbki lub pędzla o gęstym, płaskim włosiu. Nakładaj produkt od środka twarzy na zewnątrz, cienkimi warstwami, dokładając tylko tam, gdzie skóra prześwituje. Palcami też się da, ale wtedy podkład nakłada się nierówno i szybciej się wyświeca.

Jak zrobić makijaż, gdy nie mam czasu rano?

Zostaw cztery kroki: krem nawilżający, korektor pod oczy i na wypryski, tusz do rzęs, pomadka. Całość zajmuje trzy minuty i wygląda jak twarz, a nie jak makijaż. Podkład możesz pominąć, jeśli korektor rozetrzesz palcem po całej twarzy.

Dlaczego makijaż wychodzi inaczej niż u youtuberki?

Bo kamera z pierścieniowym światłem wygładza skórę i rozjaśnia kolory, a twoje łazienkowe światło robi odwrotnie. Dodatkowo inne są typ cery, kształt twarzy i temperatura podtonu. Kopiuj kolejność i technikę, ale dobieraj odcienie pod siebie, sprawdzając je przy dziennym świetle.

Jak zmywać makijaż, żeby nie podrażnić skóry?

Najpierw olejek lub balsam do demakijażu, potem żel myjący, na końcu krem. Płatkiem z żelem przyciśniętym do oka na 10 sekund zdejmiesz tusz bez szarpania rzęs. Jeśli po zmyciu skóra piecze, odstaw płatki z alkoholem i wodę micelarną na kilka dni.

Zosia Kwiatkowska
Z gabinetu Zosi

Zosia Kwiatkowska

Beauty edytorka w duchu „skin first” - testuje pielęgnację koreańską i rozkłada składy na czynniki pierwsze.

Poznaj Zosię →