chwila urody Skóra najpierw · Glow Lab
Makijaż

Światłocień na okrągłej twarzy - triki konturowania

Ciemny bronzer na okrągłej twarzy potrafi dodać szerokości, jeśli poprowadzisz go zbyt szeroko wokół policzków.

Dlaczego przy okrągłej twarzy ciemny bronzer zamiast wyszczuplić potrafi dodać szerokości?

Ciemny bronzer źle poprowadzony potrafi dodać twarzy szerokości, bo ciepły odcień i zbyt szeroki ruch wokół policzków tworzą pomarańczową maskę zamiast cienia. Kontur działa tylko wtedy, gdy naśladuje naturalny cień padający na skórę, a nie wtedy, gdy obrysowuje twarz dookoła.

Okrągła twarz ma zbliżoną długość i szerokość, pełne policzki i zaokrągloną linię żuchwy. Makijaż konturowy dla okrągłej twarzy musi więc dodawać pionu, a nie kolejnej poziomej. Ciężki kontur w kształcie litery C wokół całej twarzy pogłębia ten problem, bo poszerza owal zamiast go wyszczuplić.

Chłodny odcień grafitu albo szarości daje cień, który wygląda naturalnie. Ciepłe tony, także te z reklamowanych uniwersalnych palet, kończą się nienaturalną, pomarańczową maską. Bronzer wybierz o 1-3 tony ciemniejszy od skóry i z chłodnym podtonem, a do przyciemniania boków twarzy sięgnij po matową formułę.

Sama technika też ma znaczenie. Bronzer prowadź ukośnie od nasady ucha w stronę kącika ust i zatrzymaj pędzel około 2 centymetrów przed wargami, żeby nie obniżyć optycznie dołu twarzy. Przy okrągłej twarzy unikaj okrągłego nakładania różu, bo podkreśla krągłość.

Przyciemnij boki czoła przy nasadzie włosów, kontur pod kością policzkową poprowadź w stronę górnej części ucha, a linię żuchwy tylko w najszerszym miejscu. Rozświetlacz skup na środku: szczyt kości policzkowych, środek czoła i broda. Do tego ścięty pędzel, wilgotna gąbka do blendowania i transparentny puder na koniec. Konturowanie twarzy okrągłej ma dać efekt smuklejszego owalu, nie maskować kształtu.

a table topped with a bunch of different types of cosmetics

Od czego zacząć konturowanie, żeby nie skończyć z pomarańczową maską?

Zacznij od wyboru cienia, nie od pędzla. Chłodny, szarawy odcień imituje naturalny cień padający na skórę, a ciepły bronzer szybko zamienia modelowanie w pomarańczową maskę. Przy okrągłej twarzy szukaj odcienia o 1-3 tony ciemniejszego od cery, z chłodnym podtonem.

Do tego matowe wykończenie. Podkład o średnim lub pełnym kryciu nie podkreśla pełnych policzków tak jak formuła świetlista. Baza pod makijaż wyrównuje koloryt, więc później wystarczy cieńsza warstwa podkładu, a kontur trzyma się dłużej.

Kolejność ma znaczenie. Makijaż konturowy dla okrągłej twarzy prowadź tak:

  1. Przygotuj skórę i nałóż matowy podkład, poczekaj, aż się wchłonie.
  2. Ściętym pędzlem zaznacz ciemniejszym produktem boki czoła przy nasadzie włosów, wgłębienie pod kością policzkową i najszersze miejsce żuchwy.
  3. Rozetrzyj granice wilgotną gąbką albo puszystym pędzlem, aż znikną ostre linie.
  4. Rozświetlaczem o 1-3 tony jaśniejszym od cery podkreśl szczyt kości policzkowych, środek czoła, grzbiet nosa, łuk kupidyna i środek brody.
  5. Utrwal całość transparentnym pudrem, a na większe wyjście dodatkowo fikserem w sprayu.

Ten układ działa, bo ciemne produkty optycznie cofają boki, a jasne wysuwają środek twarzy do przodu. Efekt widzisz od razu w lustrze: owal robi się bardziej wyrazisty, a rysy zdefiniowane. Całe konturowanie opiera się właśnie na tej różnicy.

Przy aplikacji trzymaj się pionu. Prowadź pędzel ukośnie od nasady ucha w stronę kącików ust, nie zataczaj łuku wokół całej twarzy, bo taki kształt dodaje szerokości. Róż nakładaj ruchem do góry, nie kółkiem, które podkreśla krągłość policzków.

Zanim zaczniesz, sprawdź jeszcze brwi. Lekko wydłużony kształt z delikatnym łukiem nadaje okrągłej twarzy strukturę i ciągnie wzrok ku górze. Makijaż konturowy krok po kroku wykonany w tej kolejności wygląda naturalnie, a nie jak nałożona warstwa koloru.

Gdzie dokładnie położyć bronzer, żeby twarz zyskała pion zamiast krągłości?

Bronzer prowadź od nasady ucha ukośnie w stronę kącików ust. To ukośne pociągnięcie daje pion, którego brakuje okrągłej twarzy, a nie poziome pasy w poprzek policzków.

Zatrzymaj pędzel, zanim dotrzesz do warg, żeby nie ściągnąć optycznie dołu twarzy w dół. Przy okrągłej twarzy taki zabieg potrafi dodać zmęczonego wyglądu zamiast wysmuklenia.

Osobno przyciemnij skronie przy nasadzie włosów i boki czoła, ale nie schodź zbyt nisko. Delikatny cień w tych miejscach zwęża górę owalu i cała twarz wygląda smuklej.

Linię żuchwy podkreśl tylko w najszerszym punkcie, nie wzdłuż całego jej przebiegu. Cień poprowadzony dookoła zamienia się w ciężki kontur w kształcie litery C, a ten dodaje szerokości zamiast ją odejmować.

Pod kości policzkowe prowadź bronzer minimalnie wyżej niż naturalne wgłębienie i kieruj go w stronę górnej części ucha. Dzięki temu makijaż konturowy dla okrągłej twarzy unosi policzki, a nie obniża je.

Konturowanie twarzy okrągłej opiera się na jednej zasadzie: ciemne cofa, jasne wysuwa do przodu. Dlatego matowy bronzer w chłodnym odcieniu kładziesz tam, gdzie chcesz zabrać objętość, a rozświetlacz na szczycie kości policzkowych, środku czoła i brodzie.

Środek twarzy zostaje jasny, boki ciemniejsze. Ten kontrast daje efekt wyszczuplenia i porządkuje rysy.

Rozcieraj granice wilgotną gąbką albo puszystym pędzlem, aż zniknie każde przejście między odcieniami. Ostre linie psują cały efekt, bo oko od razu je łapie.

Na koniec przejedź twarz transparentnym pudrem, a przy większym wyjściu użyj fiksera w sprayu, który spina warstwy. Utrwalony kontur trzyma się dłużej i nie osypuje w ciągu dnia.

Przy następnym makijażu stań przodem do okna i sprawdź w lustrze, czy cień pod kośćmi policzkowymi nie schodzi za nisko. Jeśli tak, rozetrzyj go pędzlem do góry.

Jak prowadzić pędzel pod kością policzkową, żeby nie obniżyć optycznie dołu twarzy?

Kierunek ruchu pędzla decyduje o tym, czy konturowanie postarza, czy wysmukla. Przy okrągłej twarzy prowadzisz bronzer ukośnie od nasady ucha w stronę kącików ust. Ręka idzie po skosie, nie po łuku, bo łuk podkreśla krągłość policzków.

Zatrzymaj pędzel, zanim dojedziesz do warg. Ta przerwa chroni dół twarzy przed optycznym obniżeniem i efektem zmęczenia. Kontur pod kością policzkową prowadź odrobinę wyżej niż naturalne wgłębienie i kieruj go w stronę górnej części ucha.

Sama aplikacja to połowa roboty. Reszta należy do rozcierania: wilgotna gąbka albo puszysty pędzel usuwają granicę między ciemnym a jasnym. Bez tego kroku nawet dobrze poprowadzony cień zostaje smugą.

Przy okrągłej twarzy pionowe linie robią więcej niż poziome. Cień pod kością policzkową i na bokach czoła przy nasadzie włosów buduje wysmuklenie, a rozświetlenie na szczycie kości, środku czoła i brodzie wypycha środek do przodu. Ta technika działa, dopóki trzymasz ciemne i jasne z dala od bocznych krawędzi twarzy.

Unikaj ciężkiego konturu w kształcie litery C wokół całej twarzy. Taki obrys dodaje szerokości i niweczy cały efekt. Zamiast jednej grubej linii stawiasz kilka krótkich odcinków w miejscach, gdzie twarz naprawdę potrzebuje cienia.

Do tego dobierz chłodny odcień produktu, bo ciepły bronzer przy okrągłej twarzy kończy się pomarańczową maską. Zanim wyjdziesz z makijażem, spójrz na twarz w dziennym świetle i sprawdź, czy żaden ślad nie został na boku policzków.

Gdzie nałożyć rozświetlacz, żeby przyciągnął wzrok do środka twarzy, a nie do jej boków?

Rozświetlacz przy okrągłej twarzy ma jedno zadanie: przyciągnąć wzrok do środka, a nie do boków. Dlatego jasny produkt trafia na szczyt kości policzkowych, środek czoła i brodę. Te trzy punkty leżą blisko osi twarzy, więc oko wodzi po nich od góry do dołu, a nie na boki.

Dołóż do tego grzbiet nosa i łuk kupidyna. Oba miejsca leżą w pionie i podkreślają linię, która biegnie przez środek twarzy. Taki makijaż konturowy dla okrągłej twarzy działa jak rysunek ołówkiem: kilka jasnych punktów w pionie i twarz robi się smuklejsza.

Rozświetlacz wybierz o 1-3 tony jaśniejszy od cery. Zbyt jasny produkt przyciąga uwagę do siebie i zamiast modelować, świeci jak plama. Wtedy cała technika traci sens, bo wzrok ucieka na boki i podkreśla pełność policzków.

Sam rozświetlacz nie wystarczy. Konturowanie okrągłej twarzy opiera się na parze: ciemny produkt cofa boki, jasny wysuwa środek. Bez cienia pod kośćmi policzkowymi i na bokach czoła jasne punkty nie mają się od czego odbić i owal nie zyskuje pionu.

Pamiętaj jeszcze o jednym. Rozświetlacz kładziesz dopiero po rozblendowaniu cienia, na wypolerowaną skórę. Jeśli nałożysz go na nieroztarty bronzer, granice się zmieszają i efekt będzie mętny. Przy następnym makijażu zacznij od cienia, a jasny punkt zostaw na koniec.

Co zrobić po nałożeniu bronzera i rozświetlacza, żeby granice zniknęły, a makijaż przetrwał cały dzień?

Zanim sięgniesz po puder, sprawdź, czy kontur i rozświetlacz nie tworzą jeszcze wyraźnej granicy. Weź wilgotną gąbkę albo puszysty pędzel i przeciągnij po skórze kilka razy w miejscu, gdzie ciemny produkt styka się z jasnym. To najważniejszy moment całego konturowania, bo dopiero rozcieranie usuwa ostry przedział między odcieniami.

Przy okrągłej twarzy rób to delikatnie, bez rozmazywania konturu na boki. Zbyt energiczne ruchy rozciągną ciemny produkt na środek policzków i zamiast wyszczuplenia dostaniesz efekt przyciemnionej, szerszej twarzy. Krótkie ruchy w górę, wzdłuż linii, którą wcześniej wyznaczyłaś.

Osobno potraktuj rozświetlacz. Ten na szczycie kości policzkowych i na środku czoła rozcieraj tak, żeby nie zostawiał widocznej plamy. Rozświetlacz ma tylko przyciągać światło, a nie tworzyć jaśniejszą łatę na skórze. Jeśli po rozcieraniu wciąż widać jego krawędź, dołóż odrobinę podkładu i zmieszaj palcem.

Róż nakładaj dopiero teraz, kiedy kontur i rozświetlacz są już rozetarte. Przy okrągłej twarzy prowadź go ukośnie w stronę skroni, nie okrągłym ruchem na policzkach. Okrągła aplikacja podkreśla krągłość, a ukośna pociąga owal w górę.

Na koniec utrwal makijaż transparentnym pudrem. Przy okrągłej twarzy nakładaj go cienko, głównie w strefie T i tam, gdzie kontur jest najbardziej widoczny. Gruba warstwa pudru zmatowi całość, ale też spłaszczy światłocień, który właśnie zbudowałaś.

Na większe wyjście dołóż fikser w sprayu. Ten jeden krok scala wszystkie warstwy makijażu i sprawia, że konturowanie nie rozjeżdża się po kilku godzinach. Rozpyl go z odległości i daj mu chwilę, żeby wysechł, zanim dotkniesz twarzy.

Jeśli po całym dniu kontur znika najpierw z linii żuchwy i skroni, następnym razem nałóż tam odrobinę więcej bronzera i przypieczętuj go pudrem punktowo. Technika rozcierania zostaje ta sama, zmienia się tylko ilość produktu w miejscach, które najbardziej pracują.

Najczęściej zadawane pytania

Jakim pędzlem nakładać bronzer na okrągłą twarz?

Do nałożenia bronzera i rozświetlacza wystarczy ścięty pędzel. Tym kształtem precyzyjnie rozprowadzisz produkt i miękko rozetrzesz granice. Do samego blendowania możesz użyć wilgotnej gąbki albo puszystego pędzla.

Czy przy okrągłej twarzy można używać bronzera z drobinkami?

Tak, ale lepiej wybrać matowy bronzer. Matowe formuły sprawdzają się do przyciemniania boków twarzy i przestrzeni pod kośćmi policzkowymi, a drobinki odbijają światło i mogą podkreślić pełność policzków. Odcień bierz chłodny lub neutralny, żeby nie dodać skórze pomarańczowego tonu.

Jaki podkład wybrać do makijażu okrągłej twarzy?

Wybierz podkład matujący o średnim lub pełnym kryciu. Świetliste wykończenie odbija światło na policzkach i podkreśla ich krągłość, a matowe wykończenie tego nie robi.

Zosia Kwiatkowska
Z gabinetu Zosi

Zosia Kwiatkowska

Beauty edytorka w duchu „skin first” - testuje pielęgnację koreańską i rozkłada składy na czynniki pierwsze.

Poznaj Zosię →